Liczba wegan w naszym kraju rośnie, a mimo to pozostajemy w tyle za światem. Czy powodem jest tylko mięsna czeska kuchnia?

Catering
Dieta wegańska
Weganizm
Żywność
Žaneta Gregorová
| 21.2.2024
Liczba wegan w naszym kraju rośnie, a mimo to pozostajemy w tyle za światem. Czy powodem jest tylko mięsna czeska kuchnia?
Počet veganů mezi mladými roste také proto, že nemají takový vztah k tradičně masité české kuchyni. Shutterstock

Według badań, coraz więcej młodych ludzi wyobraża sobie życie bez mięsa. Powody obejmują między innymi współczucie dla zwierząt lub ślad ekologiczny, który ludzie zwiększają, jedząc mięso. Jednak tylko około jeden procent wegan i weganek w Czechach jest weganami. Dlaczego pozostajemy pod tym względem w tyle za światem? I dlaczego styczeń jest idealnym miesiącem na wypróbowanie weganizmu, na przykład w ramach Veggie Challenge?

Jeden z moich przyjaciół przeszedł na weganizm we wczesnych latach 90-tych. Mówi, że wtedy nie było to takie łatwe. "Zasadniczo żyliśmy na soczewicy i fasoli, a potem pojawiły się pierwsze próby zrobienia domowego tofu", mówi mi. Twierdzi, że jest weganinem, ale nie tak głośno. "Dziś jest tak wiele informacji, jedzenia, przepisów i restauracji, że jestem zaskoczony, że społeczność wegańska w Czechach nie rośnie znacznie szybciej". Ma rację. Jesteśmy raczej w tyle za resztą świata, jeśli chodzi o ograniczanie żywności pochodzenia zwierzęcego i innych produktów.

Około jeden procent czeskiej populacji to weganie, a około cztery procent z nas to wegetarianie. Ankiety wielokrotnie pokazują, że coraz więcej młodych ludzi, w większości kobiet, wyobraża sobie życie bez mięsa. Potwierdzają to również dane z zagranicy. Na przykład w Wielkiej Brytanii, gdzie społeczność wegan od dawna jest największa, ponad połowa populacji planuje w tym roku ograniczyć spożycie mięsa. Wynika to z nowej ankiety przeprowadzonej przez The Vegan Society. Prawie siedem procent Brytyjczyków przekonanych o tym fakcie zamierza całkowicie przejść na weganizm, a zdecydowana większość z nich ma zaledwie od 18 do 25 lat. Kolejne 28 procent ankietowanych Brytyjczyków planuje wziąć udział w styczniowym wegańskim wyzwaniu Veganuary. Tylko w ubiegłym roku wzięło w nim udział ponad 600 000 osób z całego świata, a liczba uczestników rośnie z roku na rok.

Wegańskie krewetki czy parmezan?

Wegańskie i roślinneroślinne stają się coraz bardziej popularne w kraju. Całkowite przejście na dietę wegańską nie jest konieczne. Nawet ograniczenie mięsa jest dobre dla zdrowia ludzi i planety. Na przykład od stycznia tego roku sklep internetowy Rohlik.cz oferuje nową gamę produktów roślinnych Zielony Ogród. Nowa gama dań gotowych oferuje wybór pomiędzy wrapy, bajgleburrito miski lub, na przykład, pasty do smarowania. Przy ich tworzeniu sklep współpracował z austriacką szefową kuchni Julią Ulrich. Ponadto sklep oferuje również wegańskie krewetki lub parmezan, które w zrównoważony sposób naśladują smak swoich zwierzęcych odpowiedników.

Moc dzielenia się

Aktywizm, wegańska społeczność lub przyjaźń oparta na empatii wobec innych żywych stworzeń. Są to powszechne argumenty za weganizmem wśród młodych wegan i weganek, z którymi przeprowadzono wywiady. Pokazuje to, jak ważne jest dla nich uczestnictwo w wydarzeniach, głównie ze względu na potrzebę bezpiecznej przestrzeni. Jednak często nie ma wystarczająco dużo czasu, a społeczności nie działają tak dużo w regionach. "Decyzja o zostaniu weganinem była podyktowana głównie kwestiami etycznymi, było mi bardzo żal zwierząt umierających w strasznych warunkach. Zobaczyłem wtedy wykład Gary'ego Yourofsky'ego i po prostu spróbowałem. Potem poszłam na kolację społeczności wegańskiej z kolegą z klasy, gdzie poznałam wielu przyszłych przyjaciół (niektórych z nich znam do dziś), a następnie zaczęłam działać w Open Your Eyes, gdzie poznałam mojego obecnego męża" - mówi Katerina, obecnie mama prawie dwuletniej córki. Przyznaje również, że jej przyjaciele, po fali początkowego niezrozumienia, stopniowo zaczęli pytać o wegańskie przepisy i potrawy. Kateřina mówi jednak, że zawsze dwa razy zastanawia się nad przedstawieniem się nowym znajomym jako weganka.

Internet odgrywa coraz większą rolę w rosnącej liczbie wegan, na przykład strony Compassionately, Pro Veg lub Eíme jinak, które z roku na rok cieszą się coraz większym zainteresowaniem, ponieważ coraz więcej osób szuka najpopularniejszych wegańskich przepisów, a także informacji na temat zdrowia i odżywiania. Dla osób rozpoczynających dietę bezmięsną kluczowe są grupy na Facebooku i Instagramie. Często wymieniają też nazwisko Pavla Houdka lub Radka Látala ze Słowacji, których profile oferują dokładnie te informacje, których szukają początkujący na diecie bezmięsnej. "Dzięki ich pracy przekonałem się, że wegański styl życia jest dla mnie najlepszy. Na początku częściowo brakowało mi społeczności wegańskiej. Pochodzę z Ostrawy, gdzie moim zdaniem społeczność jest nieco nieaktywna w porównaniu do Pragi czy Brna. Ale najpierw dołączyłam do różnych grup online. Wkrótce natknąłem się również na niesamowity Vegan Sport Club Camp, gdzie miałem okazję poznać dziesiątki podobnie myślących ludzi z całego kraju, co dało mi kopa" - mówi Filip Klumpar o swoich wegańskich początkach.

Filip uważa, że jest pewny swojego podejścia do weganizmu, więc nie spotyka się z odrzuceniem ze strony innych. "Na początku było to oczywiście stopniowe. Szczególnie starszemu pokoleniu wokół mnie było trudniej to zrozumieć. Ale ludzie, w tym moja rodzina, przyzwyczaili się do tego dość szybko i jeśli chcą mnie czymś poczęstować, gdy na przykład odwiedzam, zwykle się dostosowują. Wiem jednak, że nie wszyscy ludzie, którzy jedzą niekonwencjonalnie, znajdą podobne zrozumienie w swoim otoczeniu" - mówi Filip.

Przysmak inny niż mięso

Obecnie istnieją nawet listy argumentów, których mogą używać świeży weganie i świeże weganki. I nie chodzi tylko o te etyczne. Typową sytuacją jest na przykład wizyta u babci, która nie wyobraża sobie uhonorowania gości czymś innym niż mięsem. W takiej sytuacji można polecić ugotowanie lub upieczenie czegoś z babcią, aby stopniowo uczyła się, że nawet w tradycyjnej kuchni czeskiej mamy mnóstwo dań bezmięsnych.

To właśnie typowa czeska kuchnia z przewagą dań mięsnych jest największą przeszkodą w szybszym rozwoju weganizmu w naszym kraju. "Podczas poprzedniego reżimu bardzo zachęcano do wysokiego spożycia mięsa, zalecana ilość białka była około dwa razy wyższa niż w krajach zachodnich. Był to polityczny apel o dogonienie i przegonienie Zachodu, mięso miało być odpowiednią siłą dla robotnika. Zalecenia te utrzymywały się do lat 90-tych, zanim zaczęto opracowywać zalecenia WHO. Nawet dziś mięso można znaleźć pięć razy w tygodniu w menu szkolnych stołówek. A jeśli jedzenie nie jest mięsne, to zazwyczaj jest słodkie. Idea, że jeśli nie jesz mięsa, to jesz sałatki lub słodycze, jest głęboko zakorzeniona" - wyjaśnia Tereza Vandrovcová z magazynu Compassionately for the Seventh Generation.

Lepsze dla planety, zdrowia i portfela

Ważnym pytaniem jest, czy z punktu widzenia ochrony środowiska wystarczy ograniczyć mięso raz lub kilka razy w tygodniu. Przedstawiciele czeskich społeczności wegańskich zgadzają się, że droga do weganizmu jest procesem i ważne jest, aby gdzieś zacząć. "Każdy apel o redukcję ma sens z punktu widzenia ochrony środowiska. Ponieważ dwóch redukcjonistów (tj. tych, którzy ograniczają mięso kilka razy w tygodniu) może mieć taki sam wynik jak jeden wegetarianin. Z ideologicznego punktu widzenia lepiej jest zwiększyć liczbę tych, którzy nie uważają, że zabijanie zwierząt i jedzenie mięsa jest słuszne, ponieważ w ten sposób znajdują i wytyczają nowe ścieżki. Weganin z zasadami lub weganin z zasadami, który domaga się mleka roślinnego w swojej kawie, również wywiera presję na restaurację, aby zmieniła swoje menu jako klient. Tak długo, jak dana osoba w czymś uczestniczy, ma silną psychologiczną tendencję do wspierania tego, więc nie ma wewnętrznego konfliktu" - mówi Vandrovcová.

Dyskusja dot. artykułu

Nikt nie dodał jeszcze komentarza do dyskusji

Zostaw komentarz